Niemcy płacą cenę za swoją politykę energetyczną? Nastroje gospodarcze znowu w dół!
Marcin Ostaszewski mocno o sytuacji w gospodarce niemieckiej.
🇩🇪 NIEMCY PŁACĄ CENĘ ZA SWOJĄ POLITYKĘ ENERGETYCZNĄ? NASTROJE GOSPODARCZE ZNOWU W DÓŁ!
Wygaszanie elektrowni jądrowych, wieloletnie uzależnienie od rosyjskiego gazu i kosztowny Zielony Ład. Konsekwencje niemieckiej polityki energetycznej coraz mocniej dają się odczuć tamtejszemu przemysłowi!
Najnowsze dane pokazują, że perspektywy gospodarcze naszego zachodniego sąsiada ponownie się pogarszają.
📉 20 października wskaźnik oczekiwań gospodarczych ZEW spadł z 34,7 punktu we wrześniu do 28,1 punktu w październiku. To sygnał, że analitycy coraz ostrożniej patrzą na przyszłość największej gospodarki Europy.
❓ CZYM WŁAŚCIWIE JEST ZEW I DLACZEGO MA ZNACZENIE?
ZEW to renomowany niemiecki instytut badań ekonomicznych, który regularnie pyta analityków i ekspertów rynku finansowego o to, jak ich zdaniem będzie wyglądała sytuacja gospodarcza w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Na podstawie ich odpowiedzi powstaje wskaźnik oczekiwań gospodarczych.
Im wyższy wynik, tym większy optymizm. Spadek oznacza, że eksperci zaczynają coraz mniej korzystnie oceniać nadchodzące miesiące. Nie jest to więc bezpośredni pomiar kondycji gospodarki, ale ważny sygnał ostrzegawczy.
⚡ Niemiecki przemysł nadal zmaga się z wysokimi kosztami energii, słabym popytem i niepewnością inwestycyjną. Choć ocena bieżącej sytuacji nieco się poprawiła, oczekiwania dotyczące przyszłości ponownie osłabły.
🇵🇱 A DLACZEGO POWINNO TO INTERESOWAĆ POLAKÓW?
Niemcy są naszym największym partnerem handlowym. Kiedy niemieckie fabryki ograniczają produkcję i zamówienia, skutki mogą odczuwać również polskie przedsiębiorstwa, ich pracownicy i eksporterzy.